Centrum Doradztwa

£75,000 odszkodowania dla pieszego potrąconego przez samochód w Londynie

Wysłane przez Opublikowany w Odszkodowania, Odszkodowania - przykładowe sprawy i sukcesy

Z przyjemnością potwierdzamy, że uzyskaliśmy odszkodowanie w wysokości £75 000 GBP dla naszego rumuńskiego klienta, który został potrącony przez samochód, gdy przechodził przez jezdnię w Londynie.

Sprawę prowadził Wiktor Buza, partner i adwokat, przy wsparciu Alexandru Duminica, asystenta prawnego w kancelarii IMD Solicitors.

Okoliczności wypadku

Nasz klient, który jest Rumunem, przebywał w Londynie w odwiedzinach u kolegi. W dniu wypadku poszedł do najbliższej stacji benzynowej na zakupy.

Poinformował nas, że stacja benzynowa znajduje się po drugiej stronie drogi dwupasmowej. Nasz klient udał się więc w kierunku sygnalizacji świetlnej dla pieszych. Gdy zbliżał się do sygnalizacji uznał, że słyszy sygnał dźwiękowy oznaczający, że włączyło się zielone światło.

Sądząc, że nic nie jedzie szybko wkroczył na jezdnię i w tym momencie potrącił go samochód jadący z prędkością około 40 mil na godzinę to jest około 65 kilometrów na godzinę.

Obrażenia

Była to bardzo poważna kolizja, w wyniku której nasz klient został przerzucony nad dachem samochodu i upadł na jezdnię z tyłu pojazdu. Został natychmiast przewieziony do najbliższego szpitala, gdzie rozpoznano urazowe uszkodzenie mózgu i liczne złamania rąk i nóg.

Leczenie szpitalne trwało kilka tygodni, a po wypisaniu ze szpitala klient wrócił do Rumunii, aby tam kontynuować leczenie.

Kilka miesięcy po wypadku kolega zasugerował mu, aby poprosił zespół kancelarii IMD Solicitors specjalizujący się w roszczeniach w zakresie ciężkich uszczerbków na zdrowiu o pomoc w roszczeniu o odszkodowanie.

Zgodziliśmy się mu pomóc.

Kierowca samochodu obwiniał naszego klienta o spowodowanie wypadku

Skontaktowaliśmy się z towarzystwem ubezpieczającym samochód, który potrącił naszego klienta i w rezultacie wszczęło ono dochodzenie.

Po kilku tygodniach otrzymaliśmy odpowiedź stwierdzającą, że nasz klient był odpowiedzialny za spowodowanie wypadku, gdyż:

  • Wbiegł na drogę nie sprawdzając obecności pojazdów
  • Wbiegł pod kątem do przejścia dla pieszych, które znajdowało się w niewielkiej odległości
  • Wbiegł na drogę na czerwonym świetle dla pieszych

Otrzymaliśmy również oświadczenie niezależnego naocznego świadka, który potwierdził powyższe fakty.

Na tym etapie sprawa nie wyglądała dobrze dla naszego klienta i wydawało się, że rzeczywiście to on spowodował wypadek i być może nie uzyska żadnego odszkodowania.

Dodatkowy problem stanowiła częściowa amnezja, na którą cierpiał nasz klient w wyniku wypadku i przez którą nie był w stanie dokładnie opisać, co robił tego dnia.

Chciał na tym etapie wycofać swoje roszczenie przyznając, że był winny temu wypadkowi, ale przekonaliśmy go, aby pozwolił nam na przeprowadzenie dalszego dochodzenia.

Dalsze dochodzenie

Najpierw sprawdziliśmy miejsce wypadku i lokalizację niezależnego świadka w momencie kolizji.

Ustaliliśmy, że świadek nie mógł widzieć całego wypadku, gdyż znajdował się zbyt daleko od miejsca zdarzenia i jego pole widzenia byłoby częściowo zasłonięte innymi pojazdami.

Oznaczało to, że oświadczenie tego świadka było tylko częściowo przydatne stronie przeciwnej w obarczeniu winą naszego klienta.

Następnie zdobyliśmy protokół policji. Protokół wydawał się potwierdzać wersję przedstawioną przez stronę przeciwną w zakresie odpowiedzialności naszego klienta za wypadek.

Niestety w tym przypadku policja nie przeprowadziła śledztwa w sposób rzetelny i zgubiła nagrania z systemu monitorującego, a kopii nie udało nam się uzyskać.

Ale za to udało nam się odnaleźć w dokumentacji krótkie oświadczenie kierowcy.

Zauważyliśmy, że tuż przed potrąceniem naszego klienta, kierowca był rozproszony, patrząc na prędkościomierz, i pośrednio przyznał się, że naszego klienta dostrzegł dopiero tuż przed kolizją.

Fakt nieuwagi wzmocnił naszą pozycję do rozpoczęcia negocjacji ugody dla naszego klienta.

Negocjacje i ugoda

Po ustaleniu powyższego faktu zwróciliśmy się do strony przeciwnej, aby przekonać ich, że kierowca pojazdu był przynajmniej częściowo winny wypadkowi oraz aby wynegocjować ugodę dla naszego klienta.

Negocjacje były trudne, ale ostatecznie udało nam się uzyskać odszkodowanie w wysokości £75,000 dla klienta.

Kwota odszkodowania uwzględnia fakt, że gdyby odbył się proces, to nasz klient byłby częściowo obarczony winą za wypadek, gdyż wbiegł na jezdnię, próbując ją przekroczyć na czerwonym świetle dla pieszych.

Jednakże kierowca był tak samo odpowiedzialny za wypadek, gdyż przyznał, że był rozproszony w trakcie jazdy i dlatego nie mógł ograniczyć czy uniknąć ryzyka kolizji.

Podziękowania od klienta

Klient, który mieszka w Rumunii, był bardzo zadowolony z wyniku roszczenia i podziękował zespołowi za to, że nie przestali walczyć w jego interesie nawet wtedy, gdy obwiniano go o spowodowanie wypadku.

Stwierdził, że może teraz wrócić do normalności i zapomnieć o wypadku.

Nasi prawnicy

Nasz wyspecjalizowany zespół adwokacki ma znaczne doświadczenie w prowadzeniu spraw klientów, którzy ulegli wypadkom drogowym. Negocjujemy jak najwyższe odszkodowania. Nie wahamy się przeprowadzić wszelkich niezbędnych dochodzeń, aby zapewnić, że wygrasz sprawę. Jeżeli Ty, lub Twoja rodzina czy znajomi, odniosłeś obrażenia w wyniku wypadku nie z Twojej winy, warto skontaktować się z naszym zespołem pod numerem 0330 107 0109 lub przez e-mail na info@imd.co.uk.

Opublikowane przez:

Wiktor Buza Partner

Odszkodowania – IMD Solicitors LLP

Zadzwoń teraz, aby omówić swoją sprawę: 0330 107 0109
Poproś o oddzwonienie pon. - pt: 9am -5:30pm

Nagrody i Akredytacje