Napisz do nas

Strona główna Centrum doradztwa Prawo rodzinne Kto traci najwięcej w wyniku rozwodu w Anglii i Walii?

Kto traci najwięcej w wyniku rozwodu w Anglii i Walii?

Kto traci najwięcej w wyniku rozwodu w Anglii i Walii?

Skontaktuj się już dziś z członkiem naszego międzynarodowego zespołu specjalistów ds. prawa rodzinnego w Wielkiej Brytanii, dzwoniąc pod numer 0330 107 0109.

Jedno z najczęściej zadawanych pytań brzmi: „Kto traci najwięcej w wyniku rozwodu?”

To zrozumiałe pytanie. Rozwód może wiązać się z podziałem domu, oszczędności, emerytur, przedsiębiorstw i długów, a także z oceną przyszłych dochodów małżonków. Wiele osób rozpoczyna postępowanie rozwodowe z obawą, że to właśnie one znajdą się w znacznie gorszej sytuacji finansowej.

W Anglii i Walii odpowiedź nie jest jednak tak prosta, jak mogłoby się wydawać. Nie istnieje zasada prawna, zgodnie z którą jedna ze stron automatycznie otrzymuje więcej niż druga. Nie ma również z góry określonego zwycięzcy ani przegranego.

W praktyce za osobę, która „straciła najwięcej”, często uważa się tę, której oczekiwania najbardziej odbiegały od rozwiązania uznanego przez sąd za sprawiedliwe. To właśnie osiągnięcie sprawiedliwego rezultatu stanowi główny cel sądu.

Podstawa prawna

Roszczenia finansowe związane z rozwodem są regulowane przede wszystkim przez ustawę Matrimonial Causes Act 1973.

Podejmując decyzję dotyczącą podziału majątku, sąd bierze pod uwagę szereg okoliczności, w tym:

  • dobro i potrzeby dzieci;
  • dochody stron oraz ich możliwości zarobkowe;
  • potrzeby i zobowiązania finansowe małżonków;
  • ich wiek i stan zdrowia;
  • długość trwania małżeństwa;
  • wkład każdej ze stron w życie rodziny;
  • poziom życia rodziny w czasie trwania małżeństwa.

Sąd koncentruje się na sprawiedliwym rozwiązaniu, a nie na automatycznym podziale majątku po równo. Chociaż w wielu sprawach dochodzi do równego podziału majątku małżeńskiego, ostateczny wynik zawsze zależy od indywidualnych okoliczności.

Powszechne przekonania

Wiele osób uważa, że najwięcej traci małżonek osiągający wyższe dochody, ponieważ może zostać zobowiązany do podziału majątku, praw emerytalnych lub do płacenia świadczeń na rzecz byłego małżonka.

Inni twierdzą, że większe straty ponosi osoba zarabiająca mniej, ponieważ mogła zrezygnować z kariery, dochodów i gromadzenia środków emerytalnych, aby opiekować się dziećmi. Po rozstaniu może to prowadzić do znacznej niepewności finansowej.

Oba te poglądy stanowią jednak nadmierne uproszczenie.

Sąd rodzinny nie rozstrzyga, który z małżonków zasługuje na wygraną. Jego zadaniem jest uwzględnienie potrzeb stron, rzeczywistych skutków ekonomicznych małżeństwa oraz sprawiedliwy podział majątku małżeńskiego.

Osoby zarabiające więcej często uważają, że tracą więcej

W wielu małżeństwach jedna ze stron osiąga większość dochodów rodziny.

Jeżeli w czasie trwania małżeństwa zgromadzono znaczny majątek, osoba zarabiająca więcej może uważać, że ponosi większą stratę, ponieważ:

  • wypracowała większość dochodów;
  • zachowuje mniejszą część majątku rodzinnego, niż oczekiwała;
  • może zostać zobowiązana do płacenia świadczeń na rzecz byłego małżonka;
  • może być zobowiązana do podziału praw emerytalnych gromadzonych przez wiele lat.

Prawo co do zasady uznaje jednak, że wkład finansowy i niefinansowy mają taką samą wartość.

Osoba, która opiekowała się dziećmi, prowadziła gospodarstwo domowe i wspierała rodzinę, nie jest traktowana jako ktoś, kto wniósł mniejszy wkład tylko dlatego, że osiągała niższe dochody.

W rezultacie małżonek zarabiający więcej może otrzymać znacznie mniej, niż zakładał, ale nie oznacza to automatycznie, że rozstrzygnięcie jest niesprawiedliwe.

Osoby o niższych dochodach często mierzą się z długotrwałymi trudnościami finansowymi

Z drugiej strony małżonek znajdujący się w słabszej sytuacji finansowej może odczuwać skutki rozwodu jeszcze długo po zakończeniu postępowania.

Trudności te mogą obejmować:

  • powrót na rynek pracy po przerwie zawodowej;
  • odbudowanie oszczędności i zabezpieczenia emerytalnego;
  • zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych przy ograniczonym budżecie;
  • pogodzenie pracy z obowiązkami związanymi z opieką nad dziećmi;
  • dostosowanie się do niższego poziomu życia.

Nawet gdy majątek zostanie podzielony sprawiedliwie, często nie wystarcza on na utrzymanie przez obie strony poziomu życia, jaki rodzina miała w czasie małżeństwa.

W praktyce oboje byli małżonkowie mogą znaleźć się w trudniejszej sytuacji finansowej, ponieważ środki, które wcześniej utrzymywały jedno gospodarstwo domowe, muszą teraz wystarczyć na dwa.

Co w sytuacji, gdy małżonkowie mają dzieci?

Jeżeli w sprawie uczestniczą dzieci, sytuacja staje się jeszcze bardziej złożona.

Rodzic sprawujący główną, codzienną opiekę nad dziećmi może otrzymać większą część niektórych składników majątku, ponieważ sąd musi w pierwszej kolejności uwzględnić potrzeby mieszkaniowe i dobro dzieci.

Może to czasem prowadzić do przekonania, że jeden z rodziców „wygrał” finansowo.

W rzeczywistości rodzic ten ponosi stałe koszty i odpowiedzialność związaną z opieką nad dziećmi. Drugi rodzic może natomiast płacić alimenty na dzieci, a jednocześnie pokrywać własne koszty mieszkaniowe i wydatki na życie.

Po rozstaniu oboje rodzice często znajdują się pod znaczną presją finansową.

Kto rzeczywiście traci najwięcej?

Z prawnego punktu widzenia zwykle nie można wskazać jednej kategorii małżonków, która zawsze ponosi największą stratę.

Sąd rodzinny nie faworyzuje żadnej ze stron. Jego zadaniem jest osiągnięcie sprawiedliwego wyniku w oparciu o konkretne okoliczności sprawy.

W praktyce największą stratę finansową często ponosi rodzina jako całość.

Majątek i dochody, które wcześniej utrzymywały jedno gospodarstwo domowe, muszą teraz wystarczyć na dwa. Koszty pomocy prawnej mogą dodatkowo zmniejszyć dostępne środki. Rosną również wydatki mieszkaniowe, a dochody muszą zostać przeznaczone na większą liczbę zobowiązań.

Dla wielu rodzin ta rzeczywistość ekonomiczna ma większe znaczenie niż rozważania dotyczące tego, który z małżonków stracił więcej.

Ważne zastrzeżenie

Każda sprawa jest inna.

Krótkie małżeństwo bez dzieci może zakończyć się zupełnie inaczej niż wieloletnie małżeństwo, w którym jedna ze stron zrezygnowała z kariery zawodowej, aby opiekować się rodziną.

Sprawy dotyczące przedsiębiorstw, majątku odziedziczonego, trustów, gospodarstw rolnych lub znacznych praw emerytalnych mogą wiązać się ze złożonymi kwestiami prawnymi i wymagają specjalistycznej pomocy.

Ogólne stwierdzenia, takie jak „mężczyźni zawsze tracą” lub „kobiety zawsze tracą”, rzadko znajdują potwierdzenie w szczegółowej analizie prawnej.

Na czym powinny skupić się osoby w trakcie rozwodu?

Zamiast pytać, kto traci najwięcej, warto zadać inne pytanie:

„Jakie rozwiązanie może zostać uznane za sprawiedliwe w mojej sytuacji?”

Ustalenie dostępnego majątku, określenie przyszłych potrzeb, uzyskanie rzetelnych wycen oraz skorzystanie z pomocy prawnej na wczesnym etapie są zazwyczaj znacznie bardziej wartościowe niż opieranie się na ogólnych założeniach dotyczących skutków rozwodu.

Odpowiednie przygotowanie i rozsądnie prowadzone negocjacje mogą ograniczyć konflikt i pozwolić zachować większą część środków finansowych obu stron.

Najważniejsze wnioski

Nie istnieje jedna uniwersalna odpowiedź na pytanie, kto traci najwięcej w wyniku rozwodu w Anglii i Walii. Prawo nie zakłada, że jedna ze stron powinna znaleźć się po rozwodzie w gorszej sytuacji.

Sąd rodzinny dąży do osiągnięcia sprawiedliwego rezultatu, uwzględniając zasoby, potrzeby i wkład obu stron, a także dobro dzieci.

Chociaż w konkretnej sprawie jedna osoba może uważać, że poświęciła więcej, największe skutki finansowe często odczuwa cała rodzina. Te same zasoby muszą zostać podzielone pomiędzy dwa odrębne gospodarstwa domowe i dwie przyszłości.

Uwagi końcowe

Jeżeli rozważają Państwo rozwód i obawiają się jego skutków finansowych, warto uzyskać poradę prawną opartą na indywidualnych okolicznościach sprawy, zamiast polegać wyłącznie na ogólnych założeniach lub informacjach wygenerowanych przez sztuczną inteligencję.

IMD Solicitors zapewnia pomoc prawną klientom w całej Anglii i Walii we wszystkich kwestiach dotyczących rozliczeń finansowych po rozwodzie.

Pomagamy klientom zrozumieć ich prawa, ocenić możliwe wyniki postępowania oraz wypracować praktyczne i sprawiedliwe rozwiązania na przyszłość.

Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani profesjonalnej. Należy pamiętać, że od czasu publikacji tego artykułu prawo mogło ulec zmianie.